SleepingSanta

Co zrobić gdy Mikołaj nie przyniósł prezentu , o którym pisaliśmy mu w liście?

W takim przypadku Mikołaj może zostawić list. U nas zostawił taki: Kochana Rodzinko Mireckich Bardzo Wam dziękuję za ciasteczko- było bardzo pyszne. Mleka się nie napiłem, bo wypiłem już dziś w nocy 2 litry mleka. Chciałbym wytłumaczyć Wam jakie prezenty i dlaczego Wam je przyniosłem. Ostatnio bardzo się Wam przyglądam i niestety nie podoba mi…

DSC_1032

PYTAKI – BARDZO LUBIĘ TO !!!!!! i cała reszta naszej rodziny też

Pytaki to gra rodzinna, którą polubiliśmy od samego początku. Jest ona niesamowitym narzedziem dla rodziny , która chce ze sobą spędzić czas, porozmawiać, poznawać się ,śmiać i lubić i rozumieć się jeszcze bardziej. W Pytakach, jak sama ich nazwa wskazuje,pytamy się.   Z czerwonego woreczka losujemy pytania i zadania i na nie odpowiadamy. Jedno z…

błękit

O przekraczaniu granic… tych własnych….

Każdy z nas ma granice: wytrzymałości psychiznej, fizycznej, granice bólu, cierpliwości……. granice wszelakie. Gdy 10 lat temu zostałam mamą , moje granice te wszelakie zaczeły się poszerzać…. I tak jest do dziś. Tylko z tym poszerzaniem ganic jest tak, że musisz te swoje przekroczyć ,by to poszerzenie było możliwe. I na każdej granicy stoi strażnik…

DSC_0298

Jola Syrena i o prezentach ciut

Jeśli chodzi o prezenty , to my lubimy takie zwyczajne, niespektakularne. Takie ,które są wypełnionym słowem ,marzeniem. Ktoś coś szepnie, a ja zapisuję  pamięci i na prezent jak znalazł ! Obdarowujemy się rysunkami, liścikami. Podniesiony liść czy kwiatek może dać tyle dobrego…. I słowo ,  dobre słowo, więcej czasem znaczy niż wymyślny prezent Często idziemy…

DSC_0175

O sypaniu kwiatków i chabrowym poletku

U nas latem , w mieszkaniu najlepiej nie siedzieć. Grozi to grillem niekontrolowanym. Wszystkie okna na zachód i ostatnie piętro starej kamienicy…. Dlatego obraliśmy plan , żeby upały i mniejsze upalniątka spędzać poza domem. Wczoraj pojechaliśmy do moich rodziców. Z zamysłem zerwania kwiatków na Boże Ciało. Dzieci jednak nie miały ochoty pójć w pole więc…