DSC_0175

O sypaniu kwiatków i chabrowym poletku

U nas latem , w mieszkaniu najlepiej nie siedzieć. Grozi to grillem niekontrolowanym. Wszystkie okna na zachód i ostatnie piętro starej kamienicy…. Dlatego obraliśmy plan , żeby upały i mniejsze upalniątka spędzać poza domem. Wczoraj pojechaliśmy do moich rodziców. Z zamysłem zerwania kwiatków na Boże Ciało. Dzieci jednak nie miały ochoty pójć w pole więc…

WP_20131014_007-m

Nasze spacery- ten był sentymentalny

Pogoda tej jesieni bardzo jest dla nas dobra 😉 Gdy tylko mamy możliwość to spacerujemy , choć obowiązki szkolne (lekcje,zajęcia) próbują nam przeszkadzać. Wybraliśmy się pewnego dnia w moje  dziecięce okolice a właściwie chciałam pokazać dzieciom moją szkołę. Szczerze mówiąc to przeszła mi myśl taka aby zapisać do niej Marynię ale…… to jeszcze nie czas……